Czwartek - --
Piątek - --
Sobota - --

Po raz kolejny okazuje się, że można zrobić kino refleksyjne nie podszyte patosem i dramatem. Mills po raz kolejny, po "Rodzince", tworzy film niezwykle prosty a zarazem dojrzały i wielowymiarowy, obrazujący ludzką egzystencję we wszystkich jej aspektach.
0
Portugal. The Man - wbrew temu, co sugerować mogłaby nazwa zespołu - pochodzą z Alaski (choć rezydują obecnie w Portland). Jednak próżno w ich muzyce szukać chłodu i wiecznej zmarzliny. Już prędzej wytrwałości w przebijaniu się z punktu A do B.
0
Historia kina poznała już wiele romansów. Niektóre kończyły się tragicznie, inne happy endem. Jedne rodziły mezalians inne były niepoprawne politycznie. Odbywały się na salonach, dworach, w kurortach, tym razem rodzące się uczucie obserwowała pustynia.
0
Szykując niniejszy numer magazynu nie sposób było ominąć ten pełen ciepła, radości i wyzwań film. Dokument przedstawia pierwszy rok z życia czwórki bobasów z różnych części świata - Japonii, Mongolii, USA oraz Namibii.
0
Filmy islandzkie nie są u nas najpopularniejszą częścią światowej kinematografii. Po "101 Reykjavik" Baltasara Kormakura nie przypominam sobie tytułu, który zapadłby mi w pamięć - i oto pojawia się "King's Road", fatalnie przetłumaczony po polsku jako "Parking królów", co już na początku odejmuje widzowi zabawę i ironię sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie w pierwszych sekwencjach filmu.
0